wtorek, 11 lutego 2020

#6. "Są gdzieś okna, które płoną cały czas..." - konkurs literacki

Witam serdecznie w ten mroźny dzień. Przyszedł czas na kolejny post - tym razem o konkursie  "Są gdzieś okna które płoną cały czas". Tak się cudownie złożyło, że od trzech lat mam przyjemność  współorganizować ten konkurs wraz z II Liceum Ogólnokształcącym w Przemyślu. Konkurs ma na celu uwrażliwienie oraz zwrócenie uwagi na relacje osób niepełnosprawnych z pełnosprawnymi. Ukazuje też prawdziwą moc przyjaźni. prawdziwej pomocy przyjacielowi Realnego wsparcia, a nie mówienia pustego " będzie dobrze". Ten konkurs jest swego rodzaju podziękowaniem za cudowne lata które spędziłem w tej szkole. Inspiracją do jego zorganizowania byli bardzo bliscy przyjaciele Lesiu i Pietruszka, o których dowiecie się w kolejnych postach. Konkurs jest również podziękowaniem dla "Pana Prezesa" za codzienne wsparcie w najtrudniejszych chwilach. Mogą wziąć w nim udział uczniowie  klas 7 i 8 szkół podstawowych oraz  szkół średnich na terenie województwa podkarpackiego. 

Sponsorami konkursu są: Rada Rodziców II LO im prof. K. Morawskiego w Przemyślu oraz portal https://nagradzani.pl/

Zapraszam i pozdrawiam serdecznie 💓


  

czwartek, 30 stycznia 2020

#5. Osobowość Roku

Witam, po nieco dłuższej przerwie. Jakiś czas temu otrzymałem nominacje do tytułu Osobowość Roku w województwie podkarpackim. Nominacje tę dostałem za liczne działania, o których przeczytacie w kolejnych postach ;) Jeżeli ktoś by chciał na mnie zagłosować to należy wysłać SMS o treści DSD.268 na numer 72355.  Na zdjęciu dołączam list informujący o uzyskaniu nominacji. Do kolejnego napisania 👋👋👋

Brak dostępnego opisu zdjęcia.

wtorek, 14 stycznia 2020

#4. 28 karnawał w środku zimy

Witam, po nieco dłuższej przerwie niż planowałem, ale to sprawy prywatne... W niedzielę po raz 28  zagrała Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy. Ten  post ma na celu wypowiedzenie mojego stosunku do tej wspaniałej akcji. Stosunek do tej akcji można podzielić na trzy grupy: przeciwników,  fanatyków i zwolenników  Ja osobiście jestem na przełomie tej drugiej i trzeciej grupy. Uważam, że WOŚP to nie tylko wspaniała zbiórka pieniędzy, ale też manifest dobroci serc. Wiem że zaraz pojawia się głosy przeciwników WOŚP-u , że wiele organizacji zbiera więcej i robi więcej, ale na litość boską ten dzień jednoczy Polaków i o to w tym wszystkim tak naprawdę chodzi. Mówmy o tym, że Orkiestra to dobro, bo to co robi Pan Jurek Owsiak zasługuje na wielki szacunek, a nie ciągły hejt. Wiem, że nie jest święty wiem,  że wiele osób nie lubi wizerunku Jurka Owsiaka,  ale to nie jego wizerunek jest ważny i nie to, czy jest całkowicie uczciwy tylko liczba czerwonych serduszek w szpitalach 💗💗💗 Każdy z nas popełnia błędy i nie myli się tylko ten co nic nie robi. Pozdrawiam serdecznie życzę miłego dnia i po prostu Siema!

Znalezione obrazy dla zapytania: wośp"

środa, 11 grudnia 2019

#3. Jak dostać coś za nic?

Witam serdecznie moich czytelników! Zapowiadałem, że na tym portalu nie będą się pojawiać tylko posty o mnie, ale również o ciekawych ludziach. Czy w życiu jest coś w ogóle za darmo? Pewnie powiecie - nie to jest niemożliwe, a jednak człowiek o niezwykłym sercu, były restaurator, pasjonat komentator sportowy założył portal "Nagradzani.pl". Zapytacie czy to jest jakiś sponsoring? Czy piszący tego bloga oszalał,  rzucił trzy posty i już się poddaje reklamodawcom? Absolutnie nie. Ten post powstał dla tego, że warto promować super projekty społeczne oraz mądrości w internecie.  Często zapominamy, że internet jest z natury dobry tylko trzeba go umiejętnie wykorzystywać. Czym jest portal Nagradzani.pl? Jak sami o sobie mówią - jest to darmowa rozrywka w sieci - chociaż nie, nie darmowa, bo aby wygrać nagrodę należy się wykazać wiedzą i umiejętnościami szybkiego pisania. Już tłumacze o co tam chodzi... Na portal ten logujemy się za pośrednictwem maila lub Facebooka.  Na  tym serwisie codziennie o 20:30 odbywają się darmowe konkursy, do których może wejść każdy użytkownik na portalu . W zabawie chodzi o to żeby odpowiedzieć jak najszybciej na pytania które zadaje uroczy prowadzący na transmisji live. Wszyscy jednocześnie użytkownicy naraz odpowiadają na pytanie - ten kto trafi odpowiedź, która wcześniej jest ustalona przez produkcję programu nagradzani.pl otrzymuje nagrodę całkowicie za darmo.  Pomyślicie sobie - nie to nie może być prawda. Już spieszę z wyjaśnieniem.  Portal ma też w swojej ofercie konkursy "podbij" oraz konkursy "VIP". Konkurs "podbij" to swego rodzaju licytacja pomiędzy użytkownikami, która odbywa się za pomocą waluty portalowej  zwana "vipkami".  "Vipki" można zakupić za prawdziwe pieniądze oraz zdobyć za aktywność na Facebooku, czy na stronie głównej portalu. Licytacja odbywa się na tak zwanych podbiciach, czyli przypuśćmy jest do wygrania myszka komputerowa. Podstawą zabawy jest zegar, który odlicza czas do zakończenia konkursu. Każde wejście do zabawy, czyli naciśnięcie przez użytkownika przycisku podbij powoduje, że zegar wtedy automatycznie rośnie o dany czas ustalony wcześniej przez organizatora zabawy . Druga forma przez którą portal zarabia są tak zwane konkursy VIPCOIN które odbywają się na takiej samej zasadzie, jak konkursy free tylko za wejście już trzeba zapłacić  vipkami. Ostatnią forma, za którą portal się utrzymuje są tak zwane statusy vip które pozwalają użytkownikom na konkursach free, czy konkursach free for vip odpowiadać dwa razy szybciej niż tak zwani zwykli użytkownicy. Ale zapytacie się co to ma wspólnego ze mną?  Otóż to, że portal "Nagradzani.pl" stał się moja druga rodzina. Pan prowadzący przez swoją działalnością chce pomagać ludziom niepełnosprawnym i osobom potrzebującym. Najważniejsze w tym portalu, jest to jednoczy on ludzi i sprawia, że razem tworzymy lepsze jutro. Na razie portal jest mały i dopiero prężnie się rozwija ale gorąco w to wierzę że pan prowadzący oraz jego wspaniała ekipa za niedługi czas staną się gwiazdami polskiego internetu, bo dobro które dajemy wraca z podwójną siła. 

Znalezione obrazy dla zapytania Nagradzani.pl

wtorek, 10 grudnia 2019

#2. Dlaczego Syzyf jest szczęśliwy?

Witajcie ponownie, w ten piękny mroźny dzień, pewnie wielu moich czytelników zastanawia się "dlaczego Syzyf jest szczęśliwy?" i skąd taka mitologiczna nazwa? Już wyjaśniam... Wszystko zaczęło się na pozornie nudnym zajęciu od którego, wszyscy uciekają na lekcji języka polskiego. Kiedy Pani profesor, którą serdecznie pozdrawiam powiedziała, że - "macie w klasie takiego Syzyfa, bo on musi wykonywać z pozoru te same czynności co Wy, ale przy tym musi toczyć syzyfową pracę".  Lekcja się skończyła, a kolejny post na tym blogu ukaże się za dwa lata 😆 Oczywiście żartuję 😈, bo dwa lata minęły odkąd ten tytuł został ponownie wykorzystany. Okazuje się że dzięki temu tytułowi Krzysztof Gudzelak mógł się znaleźć w Senacie Rzeczypospolitej.  Zapytacie się, ale o co tu chodzi? Na razie mogę  wam tylko tyle powiedzieć, że mówię tu o konkursie dla nauczycieli który polegał na opisaniu  wzorca osobowości. Tym wzorcem dla mojej polonistki (nie wiem zupełnie dlaczego) stałem się ja. Przez skromność i chęć pozostawienia Was z pewną dozą niepewności kończę posta, a więcej dowiecie się później. Do napisania!

poniedziałek, 9 grudnia 2019

#1. 3,2,1.... start!

Witam Was bardzo serdecznie, nazywam się Krzysiek. Zastanawiacie się pewnie o czym ten blog będzie? Kto to wogule jest Krzysiek? I dlaczego syzyf szczęśliwy? Na te wszystkie pytania postaram się odpowiedzieć w tym i następnych postach. Ten blog powstał za namową "pana prezesa", którego pozdrawiam bardzo serdecznie - kto to "pan prezes" to też wyjaśni się później. A co na tym blogu znajdziecie? Porady jak sobie radzić w życiu  z trudnymi sytuacjami, jak wykorzystywać swoją  sytuację, jak czerpać radość z tego wszystkiego. Tak się składa, że jestem osobą niepełnosprawną - choruje na dziecięce porażenie mózgowe czterokończynowe, ale staram się z tym walczyć i żyć "normalnie". Na tym blogu też poznacie ludzi, którzy mi pomagają w tej codziennej szefowej walce i sprawiają, że "są gdzieś okna które płoną cały czas"... Pomyślicie jakiś kompletny wariat 😁 Najpierw o niepełnosprawności później o jakichś płonących oknach. Tak znajomi mówią mi, że jestem wariatem i szalonym chłopakiem, bo tylko nienormalny oglądając koncert w telewizji pomyśli sobie... o zrobię sobie swój. Tak zorganizowałem już kilka koncertów, ale o tym też innym razem. Na tym blogu będą też próby wywiadów z ciekawymi ludźmi, czy relacje największych muzycznych wydarzeń dziejach się w naszym pięknym rodzimym kraju. Tymczasem dziękuję i do napisania wkrótce!